Pierwsze misje Kuby

W dzisiejszym wpisie przybliżymy Państwu przebieg testowania innowacji w rodzinie, która jako pierwsza rozpoczęła „grę w dorosłość”. Jakub już za kilka miesięcy skończy 18 lat. Uczy się w SOSW im. Zbigniewa Tylewicza. Mieszka z rodzicami i siostrą w miasteczku nieopodal Poznania. Należy do grona fanów gier planszowych. Uczestniczył jako jeden z reprezentantów użytkowników innowacji w warsztatach, w trakcie których opracowaliśmy jej wstępne założenia. Podczas pierwszego spotkania z grą wybrał dla siebie postać Pancerniacza.

Pierwszym zadaniem, które Kuba wraz z tatą wybrał do wykonania w realnym świecie było gotowanie ryżu. Potem przyszedł czas na większe wyzwania, realizowane już poza domem. Z listą produktów w dłoni, gracz ruszył, wraz z asystentką Joanną, na zakupy do supermarketu. Jak przyznał, wcześniej nigdy nie robił bieżących zakupów. Mieszka dosyć daleko od dużych sklepów, a nawet od przystanku autobusowego. Dlatego też obawiał się transportu ciężkich siatek.

Z relacji asystentki wiemy, że Kuba dobrze poradził sobie z zakupami. Kupił m.in. jajka i samodzielnie pokrojony w krajalnicy chleb. Po zakupach przyszedł czas na lody w pobliskiej kawiarence. Kuba rozstał się z asystentką na przystanku, wsiadł w autobus i samodzielnie dotarł do domu.

W następnym tygodniu przyszedł czas na wizytę w kinie oraz na dworcu kolejowym. Tu pojawiły się pewne trudności, o których m.in. będziemy rozmawiać podczas jutrzejszego spotkania zespołu roboczego, poświęconego omówieniu dotychczasowego przebiegu testowania innowacji.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *