17 marca 2018

Pierwszy etap mamy za nami. Proces ten wymagał uważności i czasu. Wyjście ze strefy bezpieczeństwa, pokonanie utartych  schematów myślenia wymagał niezwykłej odwagi emocjonalnej  szczególnie ze strony opiekunów. Dlatego zadecydowałam o przedłużeniu pracy osobno z  opiekunami  i podopiecznymi do połowy kwietnia. Dotychczas opiekunowie nie brali udziału w tego typu zajęciach. Praca na bazie warsztatu teatralnego zmuszała ich do pełnego zaangażowania ciała, umysłu i emocji co spowodowało, że każdy z osobna przełamując swoje ograniczenia bardzo często przekraczał granice intymności.
W pierwszej fazie spotkań trzeba było się po prostu wygadać. Dopiero później przyszedł czas na doświadczanie.