Drugie spotkanie coworkingowe

Drugie spotkanie coworkingowe i kolejne obawy. Jak rozmawiać z „tymi ludźmi” jak oni gadają jakimś kodem nie zrozumiałym dla reszty społeczeństwa. Czuliśmy się zupełnie jakbyśmy trafili w środek dżungli, tylko to my się czuliśmy jakimiś pierwotnymi plemionami do których dotarła cywilizacja. No ale podjęliśmy wyzwanie. Ponieważ były nowe osoby znów przedstawiliśmy swoją wizję. Mieliśmy sporo…

Pierwsza prezentacja e-mpatii

To właśnie dziś był największy stres, tzw. pitching. Czy projekt mówić kolokwialnie „zażre”? A może ktoś ma podobny pomysł? A może pomysł tylko nam wydaje się innowacyjny? Najważniejsze że prezentacja jakoś poszła. W roli głównej wystąpiła w niej Mariolka i Mareczek.